| Autor |
Court Snett - sprawa Madeya |
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-20 23:23  
na prośbę Madeya i deklaracje, że nie zgadza się na żadną karę od sędziów, a że jeszcze werdyktów Tytusa w ogóle nie mam daje jego przypadek pod osąd wszystkich:
oto obrazek: madey crash . jpg
a oto madeycrash.zip wycinek krociutki replaya zdarzenia
Moja interpretacja jest taka:
przed wejsciem w mostek madey zechcial odwaznym atakiem wziac Ozziego, za atak go nieganie byl szalenczy ale mogl sie udac, w polowie ataku odpuscil przez co znalazl sie dokladnie na srodku zakretu na drodze Ozziego gdzie sie jedzie wlasnie po wewnetrznej, Ozzy dostal w bok - moment ten widac na screenie i wypadl calkiem z trasy, wiec nie wiem jak kary tu byc nie moze ale macie screena,replay i oceniajcie sami aby krotko i tresciwie :
niewinny
winny O
winny W
jest jeszcze jedna sprawa - Madey ty nie ukonczyles na to mi wyglada na rpelayu z servera wyscigu na ostatnim lapie kiedy Iceman jeszcze nie dojechal do mety wywaliles sie i wyszedles przynajmniej tak widac znikasz lezac z urwanym kolem przy zywoplocie ? jelsi bylo inaczej to podeslij jakis swoj kawalek replaya, a tak od siebie to wiekszego pecha juz nie mogles miec, nie dojechanie do mety - brak punktow, spowodowanie wypadku - zobaczymy jak to inni ocenia no i w przypadku W ( ale mysle ze ci odpuszcza na O chociaz ) dq na swojej ulubionej trasie
czekam na oceny, pozdroofka
_________________
GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
[ Ta Wiadomość byla edytowana przez: Richie 2001-02-20 23:24 ]
 
|
IceMan Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 24 | Wysłane: 2001-02-20 23:41  
moim zdaniem manewr był przeprowadzony w dosyc prawidłowy sposób a do wypadku dzoszło gdyż Ozzy najprawdopodobniej nie widział Madeya i nie wiedział że jest on obok niego mógł pomyślec że jest tuż po lewej ale za nim i dlatego przyciął zakręt (tzn. pojechał tak jakby tam nikogo nie było). Gdyby Ozzy jechał z nintendo to napewno widziałby Madeya i pojechał by po zewnętrznej i do wypadku by nie doszło (co nie oznacza ze popieram Nintendo ). Moim zdaniem nie ma winnych. Madey robił co mógł żeby się zmieścić a Ozzy poprostu nie widział dokładnie gdzie jest Madey i jedynie mógł przypuszcać że jest gdzieś obok ... Niestety każdy manewr wyprzedzania jest niebezpieczny szczególnie z widoku ze środka bo poprostu nie widać co się dzieje po bokach pomimo lusterek.
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 00:17  
hmmm no to jak uwazacie w sumie po zastanowieniu faktycznie byloby super starta i nie ukonczenie wyscigu i kara i nie startowanie na kyalami to prawie przekreslenia Madeya na dalsza czesc rozgrywek.. no ale wypowiedzcie sie wszyscy, żeby potem w zadna strone nie bylo na mnie
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
Greg Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 10 | Wysłane: 2001-02-21 09:38  
niewinny
 
|
Ozzy Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 16 Od: Lublin
| Wysłane: 2001-02-21 13:21  
Moja bardzo skromna opinia:
Powiesic za jaja pod tym mostem gdzie mnie stuknal i niech tak wisi przez tydzien ku przestrodze mlodych niedoswiadczonych kierowcow 
 
|
Ozzy Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 16 Od: Lublin
| Wysłane: 2001-02-21 13:35  
A tak na powaznie, to uwazam ze to byl typowy racing accident i rzeczywiscie trudno to kogos winic.
 
|
Gulnar Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 1 | Wysłane: 2001-02-21 14:07  
Jak krotko to krotko
Niewinny
 
|
IceMan Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 24 | Wysłane: 2001-02-21 14:07  
nooo nie pomyślałem o takim zastosowaniu mostu 
 
|
Madey Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 36 | Wysłane: 2001-02-21 14:20  
ja proponuje nazwac ten zakret na snett :
ZAKRET SLEPEGO OZZEGO
nawet rym wyszedl 
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 15:05  
no dobra niech mu sie upiecze widze po opiniach
ale co z punktami ?
wiem jak jest w F1 ale to nie jest wazne w tym momencie i jest zgryz:
w regulaminie wyraznie jest napisane ze aby zdobyc punkty za wyscig trzeba dojechac do mety, nie ma zadnych 6 lapow bezpiecznych ostatnich ani nic takiego, wiadomo takze ze jesli ktos jest dublowany to dojedzie mniej kolek ale dojedzie, no a z Madeyem jest dziwnie
nie dojechal bo na ostatnim kólko na prostej przed agrafką wyjechał w lewo w żywopłot i urwał koło po czym wyszedł całkiem , teraz wiem od niego ze pomylily mu sie lapy, nie zrobil shiftr , a bylby to juz drugi shiftr z wlasnej winy, wiec nie dojechal, co wiecej w momencie przekraczania Icemana linni mety juz go nie bylo na torze to jak ja mam to zinterpretowac pomozcie, czekam
[ Ta Wiadomość byla edytowana przez: Richie 2001-02-21 15:06 ]
 
|
PiotreQ Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 47 Od: Wejherowo
| Wysłane: 2001-02-21 16:33  
Richie chyba trzeba trzymać się regulaminu. Zwłaszcza jeśli to był błąd kierowcy - dnf 
 
|
Yatzek Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 17 Od: od czego?
| Wysłane: 2001-02-21 16:45  
O ja p******e... (sprawdzam czy przejdzie przez filtr )
Ciezka sprawa...
1. Dalbym Madeyowi miejsce na koncu stawki "niezdublowanych"
2. Zrobilbym jednak limit: 75% przejechane = punkty są... chyba tak jest i bylo w prawdziwej F1...
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 16:48  
yatzek serio piszesz co myslisz ? chyba ze wtedy dostaje punkty za ostatnie miejsce przeciez 75% to jest 6 lapow przed koncem ! wiesz sam ile sie moze jeszcze zdarzyc, w tej sytuacji sam na 3 miejscu czy w czolowce rozlaczalbym sie na 6 lapow przed koncem zeby miec punkty 
 
|
Yatzek Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 17 Od: od czego?
| Wysłane: 2001-02-21 16:52  
Misunderstanding
oczywiste - gosc sie rozlacza i ci co jada dalej go wyprzedzaja...
dostaje punkty za koncowe miejsca...
ale te pol godziny jazdy nie poszlo na marne... (na otarcie lez)
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 16:58  
czylui co dostaje sie punkty jak za ostatniemiejsce w przypadku rozlaczenia po przejechaniu 75% ? czyli zmiana regulaminu ?
 
|
Sergi Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 45 Od: Kraków / Lipinki Power!!!
| Wysłane: 2001-02-21 16:58  
zgadzam sie z Yatzkiem.
wszystko jedno czy ktos dojechal do mety czy nie powinien dostac punkty za tą pozycje na której został sklasyfikowany. Jeżeli kogoś rozłączyło na starcie to dostaje punkty za 15 pozycje (jeżeli oczywiście na starcie stawiło się 15 driverów). IMHO
_________________ Giełda, Wolność i Pieniądze
 
|
Yatzek Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 17 Od: od czego?
| Wysłane: 2001-02-21 17:05  
(mialo byc o MAdeyu )
ale.. Sergi trochę przegiąłeś...
za samą obecność na starcie - punkty?
nieee... no trochę trzeba się pomęczyć
BTW oczywiście Richie nie kiwnie palcem jeśli większość się nie wypowie...
MODEMIARZE - liczę na wasze głosy w tej sprawie 
 
|
kavoo Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 100 Od: Warszawa
| Wysłane: 2001-02-21 17:40  
Pomysl Yatzka IMHO bylby nawet niczego sobie, ale wylacznie w przypadku, gdy kierowca TRACI polaczenie podczas jazdy, a nie SAM SIE ROZLACZA. Jak ktoregos z modemowcow Tepsa rozlaczy to rozumiem - jest bezsilny, nic nie jest w stanie poradzic.
Ale z tego co na replayu widzialem Madey po dzwonie w bunkier potoczyl sie pod zywoplot, postal bez kola kilkanascie sekund, po czym sam sie rozlaczyl. W takim ukladzie IMHO powinno byc DNF
_________________ "If you are first you are first, if you are second you are nothing." - Bill Shankly
"Beeing hit by a meteorite is an accident - everything else is a driver's fault." - Georg Kuyumji
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 18:36  
z tym rozlaczaniem to fakt tak bylo w poprzednim sezonie tak jak proponuje Yatzek, z tym ze teraz rozlaczenie na starcie nie jest rowne doejchaniu 40 minut na ostatnim miejscu w div1, wiec jakos trzeba to rozrozniac, poza tym faktycznie ukmnelo uwadze ze madeya wcale nie rozlaczylo tylko wyszedl sam, przed koncem wyscigu
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
Richie Average Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 305 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-02-21 18:37  
proponuje komuś spisywać wszystki takie uwagi do projektu nastepnego sezonu i regulaminu, nie wiem w jakiej i czy formie sie odbedzie ale na pewno takie uwagi i pomysly sa wazne, szkoda ze moim zdaniem nigdy niemoze byc i wilk syty i owca cała
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|